To był dzień pełen pozytywnych emocji! Uczniowie klas 6, 7 oraz 8 wybrali się na wycieczkę do Rzeszowa, łącząc potężną dawkę aktywności fizycznej z sentymentalną podróżą w świat kultowych animacji. Program idealnie połączył to, co młodzież lubi najbardziej: ruch, zabawę i świetne towarzystwo.
Pierwszym punktem naszej rzeszowskiej przygody był Park Trampolin. Po profesjonalnej rozgrzewce pod okiem instruktorów, nasi uczniowie ruszyli do testowania swoich możliwości.
Sala natychmiast wypełniła się energią. Przez dwie godziny starsze klasy udowadniały, że grawitacja dla nich nie istnieje! W programie znalazły się:
- Wymagające akrobacje i salta na profesjonalnych trampolinach,
- Zacięte mecze w strefie zbijaka,
- Skoki do basenów z miękkimi gąbkami, które dostarczyły najwięcej śmiechu,
- Próby sił na ściankach wspinaczkowych i torach przeszkód.
Drugim przystankiem na naszej trasie było jedyne w swoim rodzaju Muzeum Dobranocek ze zbiorów Wojciecha Jamy. Dla współczesnej młodzieży była to fascynująca lekcja historii polskiej i zagranicznej animacji, a dla opiekunów – powrót do czasów własnego dzieciństwa.
Uczniowie mieli okazję stanąć oko w oko z bohaterami, na których wychowały się pokolenia. W gablotach muzeum podziwialiśmy:
- Oryginalne lalki z planów zdjęciowych (m.in. Miś Uszatek, Colargol, Plastuś),
- Projekty postaci, celuloidowe folie animacyjne oraz unikalne pamiątki i zabawki z dawnych lat,
- Kultowych bohaterów płaskiej animacji, takich jak Bolek i Lolek czy Reksio.
Młodzież z zaciekawieniem słuchała o tym, jak skomplikowany i pracochłonny był dawniej proces tworzenia jednej wieczorynki. Okazało się, że klasyczna animacja, mimo upływu lat, wciąż potrafi zachwycić swoją magią i precyzją wykonania.
Wyjazd do Rzeszowa okazał się strzałem w dziesiątkę. Pozwolił na integrację uczniów, dał upust młodzieńczej energii i wzbogacił nas o nową wiedzę.